Добро пожаловать, Гость. Пожалуйста, войдите или зарегистрируйтесь.
Вам не пришло письмо с кодом активации?
Гродненский Форум
29 Август 2025, 03:58:38
Новости, реклама:
   Главная   Новости Гродно Помощь Игры Календарь Войти Регистрация   Меню
Страниц  : 1 ... 53 54 56 57 ... 101 Далее»   Вниз
  Печать  
Автор Тема: Re: Ваши мысли (состояние души) в текстах песеl  (Прочитано 264051 раз)
0 Пользователей и 1 Гость смотрят эту тему.
..Riot..
Ragganaut
Губернатор
*****

Репутация: +1111/-111
Offline Offline

Предупреждения: забанен на неделю
Пол: Мужской
Сообщений: 10079


Junglist Massive

Просмотр профиля WWW
« Ответ #1620 : 24 Март 2010, 22:05:12 »

Normalnie o tej porze - wożę się po mieście

Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej

Zazwyczaj - jak żaba skaczę z miejsca na miejsce

Dzisiaj to nie przejdzie - do domu wrócę prędzej

Wczoraj...

Przy fajce i butelce, po którą...

Trzeba stać w kolejce

Było więcej kobiet - wszystkie były piękne

Tak... lepiej jak jest więcej

Może by coś dzisiaj, ale ja umywam ręce

Pędzę do domu prędzej niż F5 w BeEmCe

Pięknej koleżance, w pięknej sukience

Mówię "PA", chwytam kierownicę jak Zorro lejce

Numeromania na liczniku,

Sam sobie komentuje to co w radioodbiorniku

Niedługo będę w domu, nic nie pokrzyżuje moich szyków

Za parę minut zaparkuje przy chodniku

Normalnie o tej porze - wożę się po mieście

Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej

Normalnie o tej porze - wożę się jak wożę

Normalnie o tej porze - raz lepiej, raz gorzej

Jakoś niechcący - złapałem za cybuch gorący

Wykonałem wdech tępy, żar mi wpadła do gęby

Wyplułem od razu nie fartownie

Bo spadł mi na spodnie i na szybkości

Miałem dziurę o wielkości dwuzłotówki

Nie palę dziś już z lufki, nie palę dziś już wcale

By wieczór długi jak korale, a ja wciąż zmieniam lokale

Za oknami migają latarnie, jadę dalej

Coś się dzisiaj bawię marnie,

Czerwona fala jechać ciągle nie pozwala

Z dala ktoś podbiega - to dalszy mój kolega

Stuka w szybkę, wsiada szybko, gadką męczy płytką

I mówi dziwnym tonem - cóż wiszę mu kabonę

- Hej Peperoni skręć w lewą stronę

Ja tutaj z tyłu w piwie tonę, bo było wzburzone

Jak by tego było mało - kurewsko się rozpadało

Oprócz gotówki nic już z planów nie zostało

Nic już z planów nie zostało

Normalnie o tej porze - wożę jak wożę

Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej

Normalnie o tej porze - wożę jak wożę

Normalnie o tej porze - raz lepiej, raz gorzej

Normalnie o tej porze - to normalne o tej porze

Raz lepiej raz gorzej

A normalnie o tej porze wożę się jak wożę

To jest normalne o tej porze - raz lepiej raz gorzej

Bo to normalne o tej porze

Wsiadaj - jedziemy

Na transporter się złożę, muzyka forte

Jak zazwyczaj o tej porze

Noc ciemna jak porter, porter szumi jak morze

Szumi też coś tam w zielonym kolorze

Tak ... dziś będę pasażerem

Dziś w domu chciałem wcześniej być

Intencje miałem szczere, dziś spędzam dobrze

Z soboty będę na niedziele

Nie będzie kłopotów z powrotem - są przyjaciele

Są przyjaciele, są przyjaciele, są przyjaciele

Są przyjaciele, są przyjaciele, są przyjaciele

Hej nie jedźcie jeszcze, zostańcie jeszcze..
Записан


Those Anarcho Punks are Misterious
Страниц  : 1 ... 53 54 56 57 ... 101 Далее»   Вверх
  Печать  
 
Перейти в:  

Войти
Войдите, чтобы добавить комментарий

Войдите через социальную сеть

Имя пользователя:
Пароль:
Продолжительность сессии (в минутах):
Запомнить:
Забыли пароль?

Контакт
Powered by MySQL Powered by PHP Мобильная версия
Powered by SMF 1.1.20
SMF © 2006-2025, Simple Machines
Simple Audio Video Embedder
| Sitemap
Valid XHTML 1.0! Valid CSS!
Страница сгенерирована за 0,074 секунд. Запросов: 20.